CHOROBA „MATKA”

Zachodzi obawa, że nasz blog zmienia oblicze z literackiego na parentingowy… Cóż jednak począć? Miało być szczerze i aktualnie, a dzieci i tematy dzieci absorbują nas z wciąż nową siłą… Zresztą po Waszym odzewie – liczbie odsłon, komentarzach, polubieniach i...

NIE TEMPERUJ OŁÓWKÓW

Dwa lata temu postanowiłam zmienić zawód. Znajomi spoza branży, którzy już wcześniej nie mogli pojąć, jak to jest, że ktoś mi płaci za czytanie ze zrozumieniem (co za niepoważna praca…), oniemieli całkowicie, gdy usłyszeli, że teraz będę pisać. Redaktorka brzmiało...

KOCHAĆ PO RÓWNO

Kochanie własnych dzieci to najłatwiejsza rzecz pod słońcem. Sprzyja wszystko: biologia z silnym instynktem rodzicielskim, mile nam pochlebiające podobieństwo dzieci do nas samych – i to w takiej ładnej, młodej, wygładzonej, niewinnej formie, a także ich rozczulająca...

HORYZONT JAK GUMA

Ten wpis powstaje w połowie wakacji. Jest cudnie. Wyspa, szerokie plaże, bezkres błękitnego oceanu, orzeźwiająca bryza, zawsze słońce. To oczywiście nastraja optymistycznie. Łatwo wypoczywać w takich okolicznościach przyrody. Ale to tylko połowa szczęścia. Druga to...